Tagi

, , , ,

Przepis czterdziesty z “Nalewek i likierów” Elżbiety Kiewnarskiej.

Nalewka gruszkowa

Na tę nalewkę należy brać gruszki najbardziej aromatyczne i soczyste, wszelkiego rodzaju bery, z drobnych gatunków doskonale są jałowcówki. Gruszek nie obierać z łupin, usunąć tylko szypułkę i ogonek. Gruszki pokrajać w kostkę, zachowując wszystkie ziarnka, które dodają aromatu. Gruszki krajać srebrnym lub złoconym nożykiem, aby nie poczerniały, co dałoby brzydki kolor nalewce. Trzy ćwierci gąsiora napełnić gruszkami, nalać do pełna spirytusem czystym (gruszki dają masę własnego soku, wódka więc byłaby zbyt lekka), zakorkować szczelnie, trzymać, dopóki ciepło, na oknie, na słońcu, potem blisko pieca lub blachy. Dopiero wiosną nalewkę zlać, gruszki obficie zasypać cukrem. Potrząsać często butlą, aby się cukier rozpuścił. Po scedzeniu powtórnem, gruszki jeszcze mocno wycisnąć we flanelowym worku; jeśli ten ostatni płyn będzie nieco mętny, przefiltrować go przez bibułę, poczem wszystkie trzy płyny połączyć, zbutelkować i zacząć używać dopiero następnej jesieni, czyli w rok po zalaniu.

Reklamy