Tagi

, ,

Przepis dwudziesty szósty z “Nalewek i likierów” Elżbiety Kiewnarskiej i ostatni z działu wódek niesłodzonych.

Wódka na suszonych śliwkach

Wyborna ta wódka, ma tę zaletę, że już w 24 godziny po zrobieniu nadaje się do użycia; chociaż, jak każda inna, stojąc dłużej, staje się coraz lepsza. Dziesięć deka najlepszych, francuskich śliwek suszonych porozrywać na kawałki, cztery pestki utłuc w moździerzu, złożyć to wszystko do butelki, zalać litrem dobrej wódki i postawić na słońcu. Kilka razy w ciągu doby płyn skłócić mocno. Po 24 godzinach można już wódkę zlać, przecedzić przez grubą warstwę waty i używać.