Tagi

, ,

Dziś znów trochę historii. Przytaczam przepis osiemnastowieczny z wydanej w 1769 roku w Łowiczu książki „Wiadomość ciekawa. Każdemu wielce pożyteczna, o skutkach y mocy zbóż wszelkich, jarzyn y ziół różnych, tak ogrodowych iako y polnych”

Sposób robienia wódek gdańskich, doświadczony, y rzetelny.

1. Wziąść wodki Anyżowey garcy* cztery, Chrzanu obieranego y pokraianego ćwierć funta,** Cebuli także obieraney y pokraianey ćwierć funta, Anyżu garść iednę, Soli garść iednę, Chleba razowego dobrze na ogniu spalonego sztukę dużą, y Piwa kwaśnego garniec ieden. To wszystko razem w Alembiku przepaliwszy, odebrać flasz pułgarcowych [sic!] wodki sześć.

2. Znowu Alembik dobrze wymywszy, wziąść Pomarańczowych skurek [sic!] funtów dwa i moczyć w wodzie przez puł [sic!] godziny, a potym to co iest białe, oskrobać, y wyrzucić: do tego przydać Rozmarynu garść iednę, y wody garcy trzy, y przepalić, a z tego odebrać wodki garniec tylko ieden, a co się w Alembiku zostanie, tego nie wyrzucać.

3. Nabić znowu po trzeci raz Alembik, one sześć flasz do niego wlawszy, y przepuścić, odebrać zaś z tego flasz cztery, reszta niech idzie na rozchod.

4. W tym zaś garcu, co się zostało, namocz Cukru Kandysbrotu funtów pięć, y zmieszać, to potym razem z temi wszystkiemi flaszami, y przez kapelusz biały dystyllować.***

* 1 garniec – przyjmijmy za miarami staropolskimi objętość 3,7689 l
** 1 funt – przyjmijmy za miarami staropolskimi masę 0,4052 kg
*** dystyllować użyto tu w znaczeniu filtrować

Receptura ta w wersji współczesnej mogłaby mieć następującą postać:

Pierwsza destylacja

  • wódki 1,6 litra
  • „chrzanu obieranego y pokraianego” 12 g
  • „cebuli także obieraney y pokraianey” 12 g
  • anyżu 15-20 g
  • soli 3 g
  • „chleba razowego dobrze na ogniu spalonego” – kromkę jedną
  • piwa 0,4 litra

To wszystko w kolbie przepaliwszy, odebrać 1,2 litra wódki.

Druga destylacja
Wymywszy kolbę wziąść

  • suszonych pomarańczowych skórek (bez albedo) 40 g
  • rozmarynu 3 g
  • wody 1,2 litra

Z tego odebrać wodki 0,8 litra, a co się w kolbie zostanie, tego nie wyrzucać.

Trzecia destylacja

Nabić znowu po trzeci raz kolbę, wlawszy 1,2 litra wódki z pierszej destylacji. Z tego odebrać 0,8 litra przedniej wódki, a co się zostanie w kolbie, to przefiltrować i będzie z tego wódka pośledniejsza i wytrawna.

W wodzie pomarańczowo-rozmarynowej z drugiej destylacji rozpuścić 200 g cukru (proponuję zmniejszyć ilość czterokrotnie) i zmieszać z wódką odebraną w trzeciej destylacji. Przefiltrować.

Reklamy